Zamyślenia...
Samotnym
dłużą się godziny
boleśnie oplatają szyję
jakby chciały zdławić
resztki nadziei
Nikt nie puka
do postarzałych drzwi
zardzewiały klucz
od dawna
nie odmyka zamka
Odświętna zastawa
żałosna za pożółkłą szybą
mahoniowego kredensu
na próżno wypatruje gości
- - -
Raj utracony
Zabrałaś mnie
do raju...
dałaś klucz
do drzwi
na drugim piętrze
Nie kusiłaś
jabłkiem
podzieliłaś się
pustym miejscem
przy stole
półkami
w szafie
Ofiarowałaś
bezkres alkowy
po to żeby...
jednej nocy
zburzyć
mury Edenu
zbudowane
z pustych cegieł
- - -
W wiśniowym sadzie
Zakrył oczy
wiśniowy sad
na widok
bieli ciał
splecionych ramionami
dzikiego wina
Obnażona prawda
pulsująca rytmem
pomnażania życia
zgorszyła
bogobojną gruszę
Miłość triumfowała
drżeniem
porzeczkowych paciorków
- - -
Zajrzało do alkowy
wścibskie słońce
Pierwszym promieniem
uchyliło okiennicę
by obudzić
zauroczonych
kochanków
Zawstydzone widokiem
skryło się
za ramę lustra
świadka
nocnych uniesień
Spłoszony półmrok
chyłkiem udał się
na spoczynek
- - -
Jabłoń
Rozłożysta jabłoń
brzemienna kwieciem
podsyca namiętność
Pod jej pachnącym
baldachimem
para kochanków
uległa narkotykowi rozkoszy
Zazdrosny wiatr
złośliwie potrząsa gałęziami
rozgorzałe ciała
pokrywa
kołdrą płatków
Świerszcz nastroił skrzypce
żeby na finał
zagrać
uroczysty koncert
ars amandi
- Autor
- Publikacje
- Krople Życia
- Zatrzymane Wahadło
- Zagubieni w czasie
- Na krawędzi dnia
- Stamtąd się nie wraca
- Bramy czasu
- Bukiet chabrów
- Proza
- Monodramy
- Poezja
- Sklepik
- Galeria
- Fotografia
- Akwarelowy Lubań
- Sacrum Profanum
- Ławka
- Schody
- Tajemn.Bukowej Góry
- Grafika
- Grafika komputerowa
- Prasa
- Kontakt
- Ostatnia Publikacja

Wizyty: 61986